Kolekcjoner Butów

Z pamiętnika sneakerheada: jak to było stać w kolejce po NMD Bape

Chujowo.

O tak.

Czyli już wiesz jaki był wynik tego równania w walce pomiedzy mną, a tym wspaniale działającym systemem i sposobem losowania zaproponowanym przez adidasa.

Ale już, już – bez emocji. Bo to tylko buty 😉 Nie lubię tego systemu adidasa, nie jest dla mnie jasny, konkretny. Nie wiem, o której jest premiera, muszę siedzieć jak kretyn przed komputerem i czatować, aż coś zacznie się dziać. Nie wiem, może jest w tym jakaś magia, może to o to chodzi, żebyśmy poczuli wszyscy wspólnie, że but ten jest tak wyjątkowy, jak kiedyś, za dzieciaka prezenty pod choinką?

Niech ktoś mądry z adi mi odpowie, chętnie posłucham.

Dobrze, że przez w sumie prawie 2h, jak butów jeszcze nie było, a potem mieliło mi niby losowe wybieranie, miałem co robić, bo jestem zakopany w olbrzymich raportach kwartalnych.

Excell był moim przyjacielem od rana, do wczesnego południa. Cyferki, tabelki-tabeleczki i tak dalej. Polecam, przynajmniej nie gapiłem się w ekran bezczynnie.

Gratuluję Tobie, szczęśliwy posiadaczu NMD x Bape. Powiedz, będziesz chodził, czy wystawiasz na sprzedaż?

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Autor

Szczepan Radzki

Szczepan Radzki

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też tutaj - http://bit.ly/1vSJEbk i na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *