Jakiś typek, jakimś cudem, otrzymał przez przypadek buty, których nie powinien był dostać. Gość zamówił Eastbay parę Air Jordan 1 RE2PECT, a zamiast niej w paczce znalazł Air Jordan 1 Bred Toe. Nie trzeba było długo czekać, żeby świat dowiedział się o tym bucie – rozumiesz, potęga social media.

No i w ogóle co robisz w takiej sytuacji? Bo ja generalnie się cieszę, to samo zrobił ten typek, który został w pewien sposób i w pewnym sensie przez sklep oszukany. Zamiast dostać swoje wymarzone kicksy, dorwał parę …. której nie ma na rynku. No to rób z niej użytek i przedpremierowo temat wylądował w sprzedaży. Za – bagatela – 10 tysięcy dolarów.

Kosmos, bo teoretycznie but powinien trafić niedługo do sprzedaży (może dłużej niż niedługo, ale jednak). Gość twierdzi jednak, że para może nigdy nie trafić do sprzedaży. Błagam, jakoś nie chce mi się w to wierzyć, biorąc pod uwagę, że ma je Eastbay, to co, mieli tylko jedną parę? Oh no przecież, że nie.

Jeśli jednak obawiasz się, że nie kupisz swojej pary, możesz 10k dolarów rozłożyć na raty i przez 24 miesiące płacić 417 dolarów, aby cieszyć się z tej parki.

Related Articles

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Autor

Szczepan Radzki

Szczepan Radzki

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też tutaj – http://bit.ly/1vSJEbk i na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *