Kolekcjoner Butów

Z pamiętnika sneakerheada: moje 3 ulubione koszulki

Przeglądając moje ulubione strony, najważniejsze strony świata, strony z najistotniejszymi informacjami dla mojej głowy i to te, gdzie nie ma Krystyny Pawłowicz, Donalda Tuska, uchodźców, ani nawet informacji o piłce nożnej, ani kotków, które nabijają lajki, jakby przynajmniej pokazywały gołe cycki, trafiłem na bardzo mocny tshirt, który przywołał wspomnienia.

Koszulka jest czerwona, z logotypem Jumpman, a pod nim prosty i piękny napis: Thanks Michael. Na plecach wylistowane jest za co – za MVP, za 6 tytułów, inspirację, 10 tytułów króla strzelców, za numer jeden na liście przebojów koszykarskiego świata. Na świat wypuściło ją oczywiście Nike, a był to rok 1999. I patrząc na nią, doznałem … inspiracji.

 

Był taki moment w moim życiu, w którym odkupiłem od jednego kolegi dwie koszulki związane z Michaelem Jordanem, od drugiego trzecią, czwartą dorwałem nie wiem w jaki sposób. Nie posiadam niestety zdjęć, bo dwie z nich rozpadły się po latach użytkowania, a były prawdziwymi rarytasami. I po latach mogę uznać, że były to koszulki, jedne z najlepszych, które posiadałem ever.

Pierwsza była związana z powrotem Jordana do NBA, na plecach miała postać MJ’a z numerem 45 tyłem, analogicznie było na przedzie. To byłby teraz rarytas. Druga odwoływała się do filmu Space Jam. Serio, szukałem fot, nie ma opcji, abym mógł w jakikolwiek sposób odnaleźć foty. Trzecią był złoty jersey Jordana z Bulls, a czwartą mistrzowski skład Chicago po drugim trzecim tytule (i tę chyba jeszcze gdzieś mam).

Ten czerwony t-shirt z powyższych zdjęć i powrót głową do lat 90-tych, spowodowały, że zacząłem zastanawiać się jakie są moje trzy ulubione t-shirty obecnie. No tak, czasami trzeba coś zrobić niebutowego, inaczej głowa wybuchnie 😉

Otwieram więc moją pieprzoną szafę i widzę … widzę to tak, że mógłbym napisać w tym miejscu: czarny, szary, biały. Oto moje trzy ulubione. Zdałem sobie też nagle sprawę z tego, że stałem się cholernie nudny. A może nie?

Oto moje trzy koszulki, które w ostatnich dniach, miesiącach, tygodniach po prostu uwielbiam i zawsze jest mi w nich po prostu dobrze.

IMG_0620

Aha – kolejność nie ma tutaj znaczenia, a na końcu zobaczycie trzy ekstrasy, których z różnych względów nie mogłem pominąć.

Nike SB Three … Skulls. 

Uwielbiam ten motyw trzech małpek, które nie mówią, nie słyszą, nie widzą. Po prostu uwielbiam, a przerobienie go na czaszki, powoduje, że dodaję wielkiego plusa. Poza tym materiał dri-fit od Nike, fajny krój i ogólna prostota to jest właśnie to czego szukam (tak na marginesie, linia SB w ostatnich 3 latach jest naprawdę mocna).

Zdjęcia przodów widzicie na obrazku powyżej, aby nie powielać, tutaj wrzucę tylko detale.

Staple Pigeon Shit on my back

Ci, którzy bacznie obserwują bloga na pewno kiedyś trafili na tekst o Gołębiu, który zmienił wszystko. Jakiś czas temu miałem okazję kupić w Footshop koszulkę Jeffa Staple – tzn nie zdjętą z niego, ale tego właśnie gościa, który stworzył kultowego już buta. Nie zastanawiałem się zbyt długo, bo raz, że to Staple – kult i klasyka – to dodatkowo odpowiada mojemu ja. Genialnym jest nie tylko sam gołąb na froncie, ale także imitacja odchodów tego ptaka na plecach, na lewym ramieniu. Całość dopełnia fajnie wkomponowany w koszulkę zamek.

Btw, nienawidzę gołębi.

Stussy x Patta Smiley Face

Kupiona w Barcelonie w sklepie Killates24, ogólnie mocne połączenie i ten piękny wzór, który przypominam i nic innego jak Watchmen. Zakupu dokonałem będąc w Barcelonie z bardzo mocną ekipą. Polecam! 😀

 

EKSTRASY

Specjalne miejsce w moim koszulkowym sercu mają także inne modele. Pomimo tego, że nie pojawia się tu Undefeated, to marka ta jest bardzo mocno przeze mnie eksploatowana. Do rzeczy – wyróżnienie dla Championa z Gonzagi, którego otrzymałem od Przemysława Karnowskiego w prezencie.3ulubionetshirty_gonzaga

Ten jest ponad wszystkim i od zawsze. Mam dwie.

         

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Autor

Szczepan Radzki

Szczepan Radzki

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też tutaj - http://bit.ly/1vSJEbk i na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *