Ręce mi opadają do samej ziemi. W sumie dobrze, że ta informacja porozchodziła się już po sieci, ale i tak musimy wspomnieć o kolejnym siedlisku zła, czyli Air-Jordan.pl.

Nie linkuję specjalnie, nie będę im robił dobrze w guglu.

Nie wierzę w to, że ktoś oprócz Michaela Jordana może mieć taką możliwość sprzedaży takiej liczby Js’ów w tylu kolorystykach, rozmiarach i modelach.

Cena? Rewelacyjna, tylko brać. 300 złotych za praktycznie całą gamę i szereg Jordanów. Czórki, trójki, jedynki, … nie będę wyliczał, bo jest od 1 do 23. Do tego te rewelacyjne nazwy – Jordan 4, czarno białe. <3

Nie dajcie się nabrać, to ściema.

Przypomnijcie sobie nasze teksty rozpoczynające Fake Alert

Część 1 jak odróżnić podróbki od oryginału

Część 2 jak odróżnić podróbki od oryginału

 

A wiecie dlaczego ten banner poniżej jest prawdziwy? Bo sprzedając rzekomo oryginalne obuwie, nietrudno o największy wybór.Screen Shot 2015-05-12 at 14.22.34

Related Articles

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Autor

Szczepan Radzki

Szczepan Radzki

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też tutaj - http://bit.ly/1vSJEbk i na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *