A dziś – o hejcie i tym dlaczego Superstar to dobry, codzienny but.

Rozumiem tych, którzy płaczą, jęczą i gadają o tym, że nie będą chodzili w adidas Superstar, bo to shajpowany but i tylko dlatego, że pełno go w mediach, na reklamach, plakatach i YouTube, założyła je cała populacja.

Rozumiem, bo nieszczęśliwie jestem człowiekiem niezwykle empatycznym.

Miałem przyjemność odbyć kilka rozmów dotyczących buta, który sam uważam, za jeden z najlepszych w tym momencie do zwykłego latania do pracy, z pracy, po pracy, na spotkanie, posiedzenie na ławce, etc. Ale o tym za chwilę.

Fala hejtu, która wylewa się na supergwiazdy, bo blogerki zaczęły latać w kolorowych Superstar od Pharrella, jest generalnie śmieszna. Komuś się ten but może podobać, komuś nie. Dla jednych bryła Superstar jest świetna, dla innych nie. Dla jednych rewelacją był adidas Stan Smith, a dla mnie np. nie. Osobiście kompletnie do mnie nie przemawiał, nie widziałem i nie czułem w nim tego, czego szukam i potrzebuję w kicksach.

Heritage, spuścizna, historia, cała ta otoczka, w której nie chodzi o hype, tylko o to, co przeżywałem jak byłem dzieckiem. Superstar to kolejny but mojej młodości, muzyki, klimatu, który był rewelacyjny. To dla niektórych but skojarzony na zawsze z Run DMC, a dla innych – np. dla mnie – z Limp Bizkit i Fredem Durstem.

I co? Wtedy, kiedy Limp Bizkit nie schodził z moich słuchawek bardziej jarał mnie snap New Era, w których pociskał Fred, niż Superstar. Nie lubiłem kicksów low, dlatego pociskałem po ulicach w Pro Shell, które w dużym (naprawdę dużym) uproszczeniu wersją mid Superstar z dodatkowym paskiem z rzepem.

Były niezniszczalne. Dalej je mam. Problem był jeden – po mniej więcej siedmiu latach zajechałem podeszwę i zaczęła przepuszczać wodę do środka. Po SIEDMIU latach!

Hajp? W dupie go mam. Szczerze, przy takim bucie hajp dla ludzi z mojego pokolenia został wytworzony dwadzieścia lat temu. Nie wczoraj, nie Pharrellem, nie reklamą z Beckhamem czy Zidanem.

Dlaczego jeden z topów na ulicę?

Bryła? Ok, tak jak napisałem, są tacy, którym nie podoba się bryła Superstar. Mi nie leżał ten low top lata temu, bo miałem wrażenie, że wyglądam jak w bucie ortopedycznym. Guścik lekko mi się zmienił i generalnie to jeden z najlepiej leżących butów na nodze jakie widziałem. Jego prosta linia pozwala na dobry fit z resztą ubioru jakikolwiek by nie był.

adidas-superstar-80s-deluxe-og-vintage-white-black-1

Generalnie są też bardzo dobrze wykonane, więc nie powinno być problemu z wytrzymałością materiałów. Łatwo się je czyści, nawet jak uwalimy czubki, skórę czy midsole. Wiem – testowałem już i niedługo pokażę kilka fot i może krótki filmik jak łatwo schodzi z nich brud. Do tego można je dostać w różnych kolorystykach, do wyboru do koloru w zależności od tego, co komu pasuje.

The-Pharrell-x-adidas-Originals-Superstar

No i najważniejsze – zgadzam się z jednym z moich kolegów – Superstar to świetny but do szeroko pojętego szwędania. Ci, którzy mają zajawkę na kolekcjonowanie Jordanów poruszają się na palcach, nie wejdą w park, błoto, siedzą i czyszczą. Superstar po prostu pozwala na nieco więcej swobody, nie przejmujecie się tak bardzo (i nie twierdzę wcale, że o ten model się nie dba). Choć w moim przypadku – pieprzonego francuskiego pieska – w grę wchodzi model Deluxe, który w Polsce kosztuje 650 złotych. Sporo, a nawet bardzo dużo, ale wykonanie jest na tym poziomie rewelacyjne, tylko ta cena to ich jedyna wada. Modele z serii Foundation można kupić za 350-380, podobnie jak kolorowe.

Przekonani? Hajp? Srał go pies. To naprawdę dobry but, nie ma się co oglądać i sugerować opiniami – chodzisz w nich bo jest na to moda czy czymś w tym stylu.

Related Articles

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Autor

Szczepan Radzki

Szczepan Radzki

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

3 komentarzeDodaj komentarz

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *