Kolekcjoner Butów

Bo to tylko buty – Yeezy 350 zniszczone na desce

Nie ma się co oszukiwać, większość ludzi, która zakupiła w sobotę adidas Yeezy 350 Boost chucha na nie i dmucha, czyści i pielęgnuje, dba i boi się o każdy brud i ewentualne przetarcie. Są też ci, którzy mają to gdzieś, bo nie wyjmą ich nawet z pudełka nie wliczając zrobienia zdjęcia i wypchania towaru na ebay.

Ale jest też mała grupa, może kilku osób, które każdy, nawet najbardziej shajpowany model, traktują jak zwykły but. I nic więcej.

Ikona stylu, mody, shajpowany but, który mimo wyglądu chciała mieć większość z nas, to w dalszym ciągu tylko but, nawet dotknięty ręką boską – to dalej tylko but.

Panowie z Jenkem postanowili pokazać jak Yeezy 350 wyglądają podczas jazdy na desce po Nowym Jorku. Generalnie postanowili specjalnie doprowadzić do degradacji, zniszczenia buta, a na końcu wyrzucić go do śmietnika. Kilka godzin po tym, jak kupili je w sklepie.

I nie powiem, że nie jestem zajarany, bo to co zrobili ci goście jest ciekawym elementem dającym nam do zrozumienia, żebyśmy nabrali nieco dystansu.

A na deser – Yeezy 350 w balecie.

O autorze Zobacz wszystkie wpisy Autor

Szczepan Radzki

Szczepan Radzki

Twórca treści. Dziennikarz. Entuzjasta komunikacji społecznej, promotor #jkdn i sneakerhead. Biegacz i golfista amator. Zakochany w rekreacji. Siódme poty pisarskie wylewa też tutaj - http://bit.ly/1vSJEbk i na TT (@szczepanradzki), a fotki pokazuję tu insta -> @szczepanradzki

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *