6 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano [23.01.2018]

1. W 1992 roku czterech kumpli, Daymond John, Keith Perrin, J. Alexander Martin i Carl Brown zrobili rewolucję w kulturze streetwearowej i wystartowali z firmą FUBU – For Us By Us. Po 25-latach FUBU i Puma wypuszczają mały projekt, który oddaje cześć powstaniu FUBU i welurownych, swagerskich ubrań. But trafi do sprzedaży 26-ego lutego i kosztuje 110 dolarów.

2. Ryo Kashiwazaki i Hender Scheme znani są z transformacji butów w dzieła sztuki, które zakłada się na nogi. Najnowszą kreacją Hender Scheme jest Air Jordan IV stworzony z czarnej skóry, z delikatymi kontrastującymi materiałami. Cena? 1115 dolarów.

3. Ostatnio pisałem o współpracy CDG z Air Max 180, a już zapowiedziany jest kolejny koncept od CDG. Tym razem firma kładzie na stół klasyk, o którym ja pisałem dwa lata temu, ale nikt kompletnie się nim nie interesował – co dziwne, bo to świetny but. Teraz nagle, jego bryła wróci w łaski, bo taki mamy trend. Mowa o Nike Air Mowabb. Buta można było zauważyć na wybiegu podczas Paris Fashion Week. Przeróbka CDG ubrana jest w zamsz i neopren. Podniesiony jest też nieco kołnierz. Nie ma jednak oficjalnej daty premiery buta.

4. Wypłynęło kilka detali Air Jordan III Katrina. Przyznam szczerze, że ja ciągle tego buta nie czuję wybitnie mocno, w sensie kolorystyki. Wiem jednak, że to mocno oczekiwane CW, bo jest to pierwszy drop w historii, buta, który był przeznaczony na aukcję, aby zebrać pieniądze na pokrycie szkód wyrządzonych przez huragan Katrina. Debiut buta w maju to jedno, ale mamy już wspomniane detale. Popatrz na zdjęcia, które prezentują wersję dla dzieci. Plotka mówi też, że Katrina nie otrzymają oryginalnego Nike Air na plecach, co też widać na fotach. Nie wiadomo jednak, czy taka sama wersja trafi do produkcji i na rozmiary męskie. Katriny zadebiutują 12-ego maja.

5. Gość, który nazywa się Rashed Belhasa, czyli Money Kicks, sprzedał swoje Ferrari F12 Berlinetta ubrane w skórkę od Supreme. Koszt auta 190 tysięcy dolarów, w zamian za to kupił sobie Rolls Royce’a. No cóż. Jest zabawa.

6. O jak ja się cieszę, że dziś lekko przysnąłem. Dzięki temu trafiło we mnie info o nowym systemie amortyzacji Nike. Firma tylko lekko łechta nasze zmysły obrazkami, które wskazują inspiracje projektu. Obrazek to but, który postawiony jest na kilku gąbkach, poduszkach, sprężynach. Ciekawe co się wydarzy – a wydarzy się jeszcze dzisiaj.